16/04/2026
Mocno to do mnie przemawia
Najgłębsza zmiana często zaczyna się tam, gdzie nikt nie próbuje Cię naprawiać...
Są takie chwile w terapii, kiedy człowiek przychodzi z całym swoim pęknięciem: z wstydem, z lękiem, z poczuciem, że coś w nim jest „nie tak”. I wtedy najważniejsze nie bywa znalezienie rozwiązania, tylko doświadczenie, że można być przyjętym bez pośpiechu, bez poprawiania, bez przymusu stawania się kimś innym. Dla wielu osób to spotkanie jest pierwszym momentem, w którym ich wewnętrzny chaos nie zostaje oceniony, ale zauważony.
Samo to potrafi poruszyć głębiej niż najlepsza technika.
Irvin Yalom patrzy na psychoterapię jak na żywe spotkanie dwóch osób, a nie chłodną procedurę. W jego myśleniu terapeuta nie stoi ponad pacjentem, lecz wchodzi z nim w autentyczną relację, w której liczy się prawda chwili, bliskość i odwaga bycia realnym. Yalom rozumie, że człowieka nie uzdrawia sama interpretacja, ale doświadczenie, że ktoś naprawdę z nim jest.
Czasem nie trzeba powiedzieć nic wielkiego. Wystarczy nie odwracać wzroku.
Bo bycie z kimś w cierpieniu to nie jest to samo co bierna obecność. To subtelna, ale głęboka forma uznania: „twoje przeżycie ma znaczenie, nawet jeśli jest trudne, chaotyczne i niewygodne”. I może właśnie dlatego terapia w ujęciu Yaloma nie polega na naprawianiu człowieka, tylko na tworzeniu przestrzeni, w której człowiek może przestać się przed sobą bronić.
Czy takie podejście do psychoterapii jest Ci bliskie? :)
--------------------------------------
Psychoterapia egzystencjalna / Logoterapia - Online / Wrocław
REJESTRACJA:
[email protected]
tel. 697 333 790